Pała, pała, pała, pała – krzyczą na ulicy Milipanci – nadeszło grudnia trzynastego. Kruki, ptaki, słuchacze – puchacze Bubeki, Enesy, Złomoty i straszny GAZ wszyscy służą wielkiej czarnej WRONie. Maszyna – Szarzyna utuli każdego w szarej rzeczywistości pełnej kolejek w mięsnym po nic, w nic i do niczego. Członek pije wódkę, członek wszystko może, członek na gremium się rozmnoży. W podziemiu oporni szukają Ameryki. A najoporniejszy jest elektryk, który kolportuje U – lotki i wszystkiemu mówi srogie „nie”. Pan podwójny wszystko podwójnie do szpicla nadaje nadaje. W tym wszystkim na ulicy, każdy człowiek stara się jak może, nie na 100 %, nie na 200 %, nawet nie na 300 % normy, tylko przeżyć do poranka następnego. MOMO z Suką ściga pozycjonistów i badylarzy. Nie wychodź z domu w kruczej godzinie, bo bez hełmu stracisz oczy.
Zapraszamy na LARPa opartego na rzeczywistości z roku 1981 przedstawionej w książce Jacka Dukaja.
Relacja z larpa pojawiła się na oficjalnej Wrońcowej stronie – zapraszamy do lektury. Bądźcie jednak uważni – artykuł zawiera zdjęcia elementu wywrotowego!
Mamy również przyjemność poinformować, że dzięki Audiotece, każdy uczestnik larpa Wroniec na Innych Sferach dostanie 30% zniżki na audiobook Wrońca, natomiast najlepszy gracz otrzyma możliwość pobrania dowolnego wybranego audiobooku.

Kra kra, do zobaczenia na isach…